InMODA PLUS SIZE

CZERWONA SUKIENKA

Czy można cały czas nosić czernie? Można. Ja tak robiłam. Moja szafa mogłaby się nazywać 50 Shades of Black – kruczoczarny, grafitowy czarny, głęboko czarny, półprzejrzysty czarny, połyskujący czarny i tak bez końca. Lato? Czarny. Zima? Czarny. Wydawało mi się, że w żadnym innym kolorze nie będzie mi równie dobrze. Żaden inny nie był wystarczająco fajny.

No i oczywiście hasło klucz – “czarny wyszczupla”. Moja szafa dosłownie zionęła czernią najczarniejszą. Oczywiście od czasu do czasu miałam odpał pt. “tym razem kupię sobie coś kolorowego”. I oczywiście kończył się on wyjściem ze sklepu z czymś czarnym. W przymierzalni miałam wrażenie, że każdy, bez wyjątku kolor, oprócz czarnego, strasznie mnie pogrubia. Muszę dodawać, że ważyłam wtedy jakieś 15 kilo mniej? Chyba nie. Czy założyłabym inną sukienkę niż czarna? Na 100% nie. Czerwona byłaby nie do pomyślenia.

Nie potrafię Wam powiedzieć co się takiego stało, że zaczęłam sięgać po kolory, ale chyba ma to pewien związek z samoakceptacją. Zamiast ciągle chować się za zasłoną czerni, zaczęłam widzieć na swoim ciele inne barwy. Zauważać, że pasują. Stopniowo przestałam uważać, że pogrubiają. Pogrubiać może co najwyżej niekorzystny fason, stylizacja, ale nie kolor. Zresztą – co to kogo obchodzi, czy wyglądam z czymś na większą, jeśli się w tym dobrze czuję. To ja mam się dobrze czuć w swoich ubraniach. I mało tego – zdradzę Wam, że coraz częściej mam ochotę walić kolorem po oczach jak pieprzona papuga. W tym sezonie moja szafa mieni się krzykliwymi barwami – zielenią, różem, niebieskim, czerwienią. I właśnie moim łupem padła ta czerwona sukienka. W cudownym, mocno nasyconym odcieniu.

Od jakiegoś czasu jestem ogromną fanką polskiej marki Lowe. Młoda projektantka marki szyje genialne ubrania plus size. Dba by były na czasie, a jednocześnie świetnie przemyśla ich konstrukcję, aby dobrze współpracowały z pełną sylwetkę. I dlatego też rośnie ich oferta w moim sklepie. A ta właśnie zawojowała mnie bez reszty. Przewiewna dzianina sprawia, że czujesz się jakbyś nic nie miała na ciele. Cały fason i konstrukcja doskonale podkreślają i formują pełną figurę. Co z tego, że czerwień rzuca się w oczy? Nie wolno?

 

 

Też masz ochotę na czerwoną sukienkę?

Kliknij w zdjęcie:

 

0

Leave a Reply

%d bloggers like this: