InMODA PLUS SIZE

Bo będziesz się rzucać w oczy?

Z życia wzięte: wchodzi dziewczyna plus size do sklepu, ogląda kolorowe ubrania. Przymierza. Turkus, róż, szafir – wygląda bosko! Po prostu wow. Potem chwila zawahania i na kasę ląduje wersja czarna, szara lub granatowa… bo kolory podobno za bardzo rzucają się w oczy.

Największym grzechem plus sajzek w Polsce jest niestety kosmiczna zachowawczość. Wszystko co jest mniej neutralne, bezpieczne i cholernie kobiece nadal wiele z nas przeraża na amen. Z jednej strony jest chciałabym, a z drugiej cykor. Wyjście ze strefy komfortu i pokazanie się światu paraliżuje. Nie lubimy przykuwać uwagi, oj nie. I to jest straszne, że teoretycznie kobiety mogą teraz robić wszystko, a nadal nie moga wyjść z przekonania, że obnoszenie się ze swoją kobiecością jest czymś złym. Widać to chociażby po częstej reakcji na komplementy, którą jest próba odjęcia sobie punktów. Ktoś mówi “fajnie wyglądasz”, a Ty “mam stare ciuchy”. Jakoś nie potrafimy zrzucić z siebie tego przymusu skromności, bo skromność to cecha, którą każda kobieta obowiązkowo musi mieć. Sorry, ale osobiście uważam to za brednie ze średniowiecza.

Często się też zdarza, że gdzieś obok jest element hamowania czyli ktoś bliski, kto wiecznie uważa, że we wszystkim wygląda się źle i że przy większym rozmiarze “nie wypada”, “się nie nosi” albo “trzeba uważać”. Ewentualnie “za bardzo się rzuca w oczy”. Kiedy słyszę, że “ładna sukienka, ale nie wiem czy się komuśtam będzie podobało”, to mam ochotę krzyczeć. Kobieto kochana – masz się podobać w tej kiecce przede wszystkim sobie! Traktuj siebie, swój gust i swoje wybory poważnie. Nie masz pięciu lat, żeby ktoś Ci mówił co masz nosić, a czego nie. Możesz spytać oczywiście o poradę, ale najważniejsze jest to co czujesz i widzisz Ty. I o ile nie masz poważnej wady wzroku, czyjeś oczy nie są Ci niezbędne do ubrania się. Nie potrzebujesz aprobaty i zatwierdzania swojej garderoby.  Nie rezygnuj z tego, co Ci się podoba, nie odkładaj na półkę z myślą “to nie dla mnie” albo z zastanowieniem jaka będzie czyjaś reakcja albo czy wyrazi dezaprobatę.

A jeśli wybierzesz różową, a nie czarną czy szarą sukienkę i będziesz się rzucać w oczy na ulicy?

To co z tego?

 

 

Przepiękne zdjęcia wykonał dla mnie Jakub Rebelski – https://www.facebook.com/jakubrebelskiphotography/

 

Sukienkę możesz kupić tutaj:

0

Leave a Reply

%d bloggers like this: